Jestem fanką past na kanapki. Mają same zalety - są proste w wykonaniu, można tam dodać swoje ulubione składniki, ilość kombinacji jest nieograniczona, no i są znacznie tańsze niż pasty, jakie możecie kupić w sklepach. Wiem, że to wygodniejsze - zgarnąć z półki, ale uwierzcie mi, że jak wejdzie to Wam w krew i zaczniecie kręcić pasty z tego co macie w domu, to już nie będzie od tego odwrotu:)
Pasty zwykle robię z tego co mam w szafkach i lodówce - tak było i teraz, to pasta z makreli w pomidorach z puszki, do której dodałam biały ser ( biały ser i ryba to świetne połączenie - często robię taką pastę z sera i tuńczyka) - plus korniszone ogórki dla zaostrzenia smaku i czarnuszkę. Pyszna, wysokobiałkowa pasta na kanapkę.
Tu też pomysły na inne pasty do kanapek - pasta z avocado i tyńczyka z jajkiem, pasta jajeczna z boczkiem i korniszonami, pasta z makreli wędzonej i czerwonej fasoli




