Ciasto drożdżowe z dynią to awaryjne ciasto mojej mamy - robi je zawsze gdy nagromadzą jej się białka z innych wypieków. Nie dodaje do niech całych jajek czy żółtek jak to zwykle w drożdżowym cieście jest, tylko właśnie same białka. Dodatek dynia sprawia że ciasto jest wilgotne a całość jest bardziej delikatna, no i mniej kaloryczna. Nie ma w nim też masła tylko olej. Do środka najczęściej mama dodaje kandyzowane wisienki ale można dodać skórkę pomarańczową albo inne bakalie.




