Ostatni tydzień dał mi pogodowo w kość. Nie da się temu zaprzeczać - jesień idzie. Oprócz deszczów, zimna i wczesnej nocy jesień ma oczywiście też swoje dobre strony i jedną z nich jest na pewno dynia i to wszystko co można pysznego z niej zrobić:) Na osłodę faktu, że jesień za rogiem mam dziś dla was ciasteczka dyniowe z dodatkiem skórki z pomarańczy, cynamonu i żurawiny. Pyszne, miękkie korzenne ciastka przełamane cierpkością żurawiny.
Ciasteczka dyniowe z pomarańczą i żurawiną
Składniki:
½ kg dyni (potrzebne będzie
finalnie 3/4 pure z upieczonej dyni)
110 gram miękkiego
masła
¾ szklanki cukru
1 jajko
2 szklanki mąki
1 I ½ łyżeczki proszku do pieczenia
½ łyżeczki sody oczyszczonej
szczypta soli
niepełna szklanka suszonej żurawiny
łyżeczka cynamonu
łyżka otartej skórki z pomarańczy
Wykonanie:
Dynię
wydrążyć i upiec w 180 stopniach przez ok 45 minut aż będzie miękka (widelec ma
wchodzić gładko w dynię).
Zmiksować,
ostudzić. Ja zwykle piekę całą dynię i wykorzystuję potem do innych potraw. Do
przepisu potrzeba ok ¾ szklanki pure z dyni.
Rozgrzać
piekarnik do 180 stopni.
Miękkie
masło zmiksować z cukrem – ok 5 minut aż całość zbieleje. Dodać jajko i pure z
dyni, zmiksować.
Przesiać
mąkę, dodać sól, cynamon, sodę i proszek do pieczenia, wymieszać.
Dodać
do mokrych składników, wymieszać łyżką (lub zmiksować na małych
obrotach) na gładką masę, na końcu wmieszać łyżką żurawinę i skórkę
pomarańczową.
Układać
masę łyżką na formie blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
Piec
12-15 minut.



